wtorek, 27 grudnia 2011

Puder Rimmel, Miss Sporty itp :)


Tak jak już zapowiedziałam w poprzedniej notce dzisiaj będzie o pudrach których jak widzicie nie mam za wiele, ponieważ nie lubię mieć tego nie wiadomo ile :)
Zacznę pierw od produktu, którego używam nie jako puder ale jako bronzer, chociaż uważam że może być też używany jako rozświetlacz. Mianowicie chodzi o produkt w lewym górnym rogu:) Jest to puder brązujący w perełkach nr 101 firmy Sensique, która dostępna jest u mnie w naturze. Planowałam sobie kupić takie kuleczki z firmy Avon ale jak miałam taką ochotę to kosztowały ok 40 zł i szczerze mówiąc szkoda mi było tyle kasy dawać. Więc mój wybór padł własnie na ten produkt. Dość rzadko używam bronzera, ale myślę że dość się spisuję, zapomniałam dodać że kosztował mnie ok 14 zł. Ma fajny opalizujący kolor, uważam też że jest wydajny, ponieważ takiego rodzaju kosmetyku nie używamy w dużych ilościach:) Ma w sobie troszkę maleńkich drobinek brokatu, dlatego wspomniałam, że można używać go jako rozświetlacz.
Kolejnym produktem jest Stay Matte z Rimmela koszt ok 18 zł  za 14g co uważam że nie jest dużo a produkt jak dla mnie jest wydajny :). Ja posiadam kolorek 006 warm beige. Jestem zadowolona z tego produkty, ponieważ wiadomo że produkty tego typu ścierają się i tak trzeba je poprawiać żeby zachować efekt :) Na opakowaniu jest napisane, że ma trwałość 5godz. Nie do końca chociaż tak sobie teraz myślę że jak chodzę do szkoły to w niej nic nie poprawiam bo nawet mnie się nie chce i po powrocie mając na sobie podkład dodatkowo nie mam błyszczącej buzi.
Bardzo podobnym produktem jest Miss Sporty So Matte Perfect Stay. Koszt ok 9 zł za 9,4g więc cenowo jednakowo wychodzi i efekt jest bardzo podobny więc nie ma sensu pisać znowu tego samego :) Kolor jaki mam to 002 Medium. Jedyną dodatkową fajną rzeczą jest to że ma lusterko w sobie i gąbeczkę i to też jest duży plus tego :)
Ostatnim i nie używanym przeze mnie produktem jest zakup z firmy Sensique Matt Finisg Powder cena ok 8 zł  za 12g ja mam kolorek 104, kiedyś początkowo jak zaczynałam się malować to wystarczał mi chociaż szybko się ściera i jeszcze ja mam taki dodatkowy problem, że mam na twarzy takie malutkie jasne włoski i po prostu po nałożeniu tego pudru są one dużo bardziej widoczne i to mnie się w nim nie podoba...  Cena nie była za wysoka więc już trudno niech sobie leży może się przyda jeszcze kiedyś do czegoś:)
Jak widzicie nie mam za dużo pudrów w posiadaniu, mam jakoś tak że nie szukam jakiś nowych zbytnio, ponieważ wolę kupić już sprawdzony produkt z którego jestem dość zadowolona :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz